List charcika do czlowieka

List charcika do człowieka

  • Nie, nie jestem chudy bo mało jem. Jestem chudy, bo jestem chartem. Moi przodkowie, Ci bardzo dalecy przodkowie, kiedyś... polowali, intensywnie pracowali i odziedziczyłem po nich sportową, aerodynamiczną sylwetkę oraz fizjologię.
  • Nie, nie zaoszczędzisz na moim karmieniu. Jestem charcikiem, jem więcej niż psy tej samej wagi co ja, ale innej rasy. 
  • Myślisz, że bolidy Formuły 1 jeżdżą na tanim paliwie?? Ode mnie też nie wymagaj, że będę zdrowy na ciele i umyśle, gdy będziesz karmił mnie tanią karmą.
  • Jedzenie przebywa bardzo krótko w moim brzuszku, więc pokarm powinien być odżywczy i łatwostrawny, aby mój organizm zdążył pobrać wartościowe składniki.
  • Potrzebuję 2 posiłków dziennie.
  • Nie, nie jestem kruchą, porcelanową laleczką. Jestem chartem, a one tak wyglądają - mają długie, cienkie nóżki, smukłe ciała, długie szyje, wąskie głowy. To, że jestem mały, nie znaczy, że jestem zabawką.
  • Gdy już razem zamieszkamy, chcę, abyś bardziej skupił się na hartowaniu mnie, niż ubieraniu. Tak, są takie dni i chwile, gdy potrzebuję odzienia, ale nie przesadzaj z tym. O wiele lepiej czuję się bez ubranka.
  • Wiem, że mnie bardzo kochasz, ale nie noś mnie non stop na rączkach! Jestem chartem, mam nóżki stworzone do biegania.
  • Gdy się trzęsę, nie zakładaj od razu, że mi zimno. W 90% przypadków trzęsę się w wyniku silnych przeżyć emocjonalnych. Tak, jestem charcikiem - niesamowicie emocjonalnym stworzeniem.
  • Obojętne mi jest czy moja obroża jest z koralikami czy bez, różowa czy niebieska, pasuje do Twojego stroju czy nie. Istotne dla mnie jest, by obroża była WYGODNA - najchętniej miękka, delikatna i gładka wewnątrz, aby nic nie raniło mojej wrażliwej charciej szyi ani nie wyrywało włosków.
  • Gdy muszę chodzić na smyczy, lubię chodzić w szelkach. Dobrze dopasowane są bezpieczne, no i moja szyja odpoczywa
  • Tak więc pamiętaj!: gdy ciągnę na smyczy ubieraj mi szelki. Obrożę + smycz możesz mi zakładać , gdy już nauczysz mnie "chodzenia na luźnej smyczy".
  • Zaspokajaj moje potrzeby. Mam potrzeby rasowe, jak każdy charcik i te indywidualne - swoje własne. Sprawia mi przyjemność to, co Mi sprawia przyjemność, a nie to, co Tobie się wydaje, że jest dobre dla mnie. Więc staraj się mnie poznawać. Postaraj się myśleć jak ja, jak charcik.
  • Tutaj może Ciebie zmartwię i rozczaruję, ale ja nigdy nie zdobędę umiejętności mówienia ani pisania w ludzkim języku. Za to Ty, możesz nauczyć się mojego języka, mowy charcika!
  • Zabieraj mnie na interesujące i długie spacery. Lubię urozmaicenia. Pozwalaj poznawać nowych przyjaciół. Pozwól mi towarzyszyć Tobie podczas podróży tych długich i tych krótkich, podczas wizyt u znajomych.
  • Wiedz, że kocham biegać. Wiedz, że lubię aktywnie spędzać czas. Umożliwiaj mi to. Nie biegam cały dzień, nie jestem husky ani gończym, jestem chartem - wolę krótko i intensywnie. Natomiast pamiętaj, że pozwalanie mi na wzmożony wysiłek tylko w weekendy może być przyczyną późniejszych kontuzji. Potrzebuję codziennej aktywności, by moje kości, stawy i mięśnie były silne, elastyczne i odporne.
  • No i oczywiście ZAWSZE mnie kochaj, bo ja Ciebie kocham najmocniej na świecie!


~ Charcik Anonim ~